Drogi Rodzicu dziecka niepełnosprawnego !



Drogi Rodzicu dziecka niepełnosprawnego, możliwe, że jesteś w tym punkcie swojego życia w którym my byliśmy 3 lata temu. Być może jesteś zły, zagubiony, zdezorientowany.  Możliwe, że z całych sił wypierasz to co już się stało i czego zmienić nie możesz choć tak bardzo byś tego chciał. Być może zadajesz sobie właśnie pytania „dlaczego my?” i „czym sobie na to zasłużyliśmy?”. Choć to pytania, na które nigdy nie poznasz odpowiedzi jeszcze nie raz w chwilach zwątpienia i spadkach formy będą się kłębiły w Twojej głowie.  
Spoglądasz na inne dzieci i widzisz tę różnicę choć bardzo nie chcesz jej widzieć. Próbujesz doszukiwać się wielu podobieństw po to żeby resztką tlącej się w Tobie nadziei powiedzieć sobie – to musi być pomyłka. Być może patrzenie na Twoje dziecko sprawia Ci ogromny ból a natłok myśli kłębiących się w Twojej głowie próbuje ją rozsadzić. TAK! -  mogę przypuszczać co teraz przeżywasz bo właśnie 3 lata temu przeżywaliśmy to samo. 
Teraz jest ten czas kiedy nie powinieneś wstydzić się swoich emocji – płacz, krzycz, złość się na kogo tylko chcesz, nawet i na cały świat. Nie udawaj silnego jeżeli jeszcze nie jesteś w pełni sił.  Ta siła przyjdzie z czasem. 
Przed Tobą trudne zadanie, z wieloma chwilami zwątpienia ale pomimo nich będziesz trwać w swoich postanowieniach i wiesz co? WYTRWASZ! Możliwe, że myślisz, że poczucie spokoju i szczęście już nigdy nie będą częścią Ciebie. Czujesz, że Twoje dziecko zostało napiętnowane w dniu swoich narodzin a wraz z nim cala Twoja rodzina. Jest wielu rodziców takich ja my czy Wy. Może mi nie uwierzysz ale spotkałeś ich już nie raz na swojej drodze. Szukasz teraz w pamięci takich sytuacji?  Nic nie przychodzi Ci do głowy ? I ma prawo! bo Ci rodzice, te rodziny wyglądają dokładnie tak samo jak Ty wyglądałeś przed narodzinami Twojego dziecka.  Nie są bardziej przygnębieni, nie wyglądają na bardziej zadumanych czy przytłoczonych, nie maja przyczepionych plakietek – "członkiem naszej rodziny jest osoba niepełnosprawna". Są szczęśliwi – DOKŁADNIE TAK ! i choć teraz może się Tobie to wydawać niemożliwe za dzień, miesiąc, rok Ty też znowu poczujesz ten wewnętrzny spokój i zaznasz szczęścia. 
Drogi Rodzicu dziecka niepełnosprawnego zwrócę się do Ciebie tak jak powinno się do Ciebie zwracać – DROGI RODZICU – bo jesteś dokładnie takim samym  rodzicem jak wszyscy. Najprawdopodobniej przeżywasz teraz jeden z cięższych etapów prowadzący do pełnej akceptacji nie tylko swojego dziecka ale też swojego życia ale powiem Ci coś  - My przetrwaliśmy, dlaczego nie miałbyś zrobić tego i Ty ? 






 Mama Tymka

Komentarze

Popularne posty