"Wcale po nim nie widać..."



Choć tak wiele się zmieniło na przestrzeni lat to zespół Downa do dziś ma swoje stereotypy. Te same stereotypy kierowały mną tuż po narodzinach Tymka. Nie potrafiłam dostrzec w nim swojego dziecka, widziałam upośledzenie, nieporadność, brak samodzielności i  uwiązanie do końca życia.     Z dnia na dzień zaczęłam dostrzegać w Tymku to co powinnam od samego początku, że to mój syn, ten sam, na którego narodziny tak bardzo wszyscy się cieszyliśmy i na którego z niecierpliwością czekaliśmy.   

Widząc jak dobrze rozwijają się i funkcjonują ludzie z zespołem Downa w dzisiejszych czasach mogę stwierdzić z całą pewnością, że to stereotypowe myślenie i piętnowanie powinno już dawno odejść w zapomnienie. Gdy ktoś mówi : „Wcale po nim nie widać” - Zastanawiam się czy po prostu nie wie jak się zachować i co powiedzieć czy może nie chce sprawić nam przykrości. Uwierzcie, że wolelibyśmy usłyszeć: „On jest taki podobny do Ciebie”. Bo Tymek przede wszystkimi to cali my, ma nasz wygląd i nasze cechy charakteru. 

Choć wiem, że określenie „TE DZIECI” nie jest używane po to żeby nas zranić to jednak chcielibysmy żeby i Waszych oczach byli oni po prostu - DZIEĆMI. Bo czy człowiek z zespołem Downa to jakiś odrębny gatunek ? Jest tak samo człowiekiem jak każdy z nas więc po co dodatkowo określać go mianem „tego człowieka". 

Dla niektórych może to szczegóły ale dla nas to właśnie początki Waszej pełnej akceptacji odmienności. OSWAJAJMY SIĘ i AKCEPTUJMY aby w przyszłości ludzie bez względu na pochodzenie, choroby, wady byli w oczach każdego z nas po prostu i przede wszystkim ludźmi. 



Mama Tymka

Komentarze

  1. Tymuś, jest wspaniałym chłopcem. Moja koleżanka, też urodziła synka z zespołem Downa, teraz już prawie dorosły :) Marcela wszyscy uwielbiają, jest pomocny i dla każdego ma dobre słowo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trafiłem ostatnio na video z konferencji (temat nie jest istotny), gdzie przemawiał chłopak z zespołem Downa. Byłem pod ogromnym wrażeniem jego erudycji i inteligencji.
    Ulegamy stereotypowemu myśleniu, piętnujemy i stygmatyzujemy innych szczególnie wtedy, kiedy nie rozumiemy i przez to boimy się ich teoretycznej inności.
    Masz fajnego, radosnego synka, który wyrośnie z pewnością na mądrego faceta.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty