Boję się … !

Boję się wielu rzeczy:
  1. Boję się o Tymka przyszłość a tym samym o nasze dalsze wspólne życie;
  2. Boję się, że są bariery, których nie będziemy wstanie pokonać, przeskoczyć a które wprowadzą w nasze życie chaos;
  3. Boję się, że zabraknie mi sił na dalszą walkę;
  4. Boję się, że już do końca życia będę musiała walczyć;
  5. Boję się bycia nieszczęśliwą, stłamszoną i zaszufladkowaną;
  6. Boję się tego, że łatwiej jest zaakceptować dziecko zD niż dorosłą osobę a przecież Tymek kiedyś dorosły będzie;
  7. Boję się o brak komunikacji z moim dzieckiem;
  8. Boję się tego, że poczuje się inny i wyobcowany;
  9. Boję się tego, że rzeczywistość go przerośnie i nie będzie się umiał w niej odnaleźć.
Jestem tylko człowiekiem – BOJĘ SIĘ !
Lęk o dziecko, o jego przyszłość jest rzeczą naturalną. Chcielibyśmy oszczędzić naszym dzieciom wielu trosk i zmartwień, uchronić od tego co złe a co może stanąć na ich drodze. Od momentu, w którym rodzi się nasze dziecko, w karty naszego życia wpisuje się  chęć otoczenia go barierą, taką, która zapewni mu wspaniałe nie tylko dzieciństwo ale i dorosłość. Bo szczęście dziecka jest równoznaczne ze szczęściem rodzica …




Mama Tymka

Komentarze

Popularne posty