Coś z Tymkowej szafy :-)

Jakiś czas temu rozpaczałam, że jestem niesystematyczna (a może mało konsekwentna) w blogowym pisaniu. Mocne postanowienie poprawy, narzucenie sobie rygoru, odejście od komputera w celu nadrobienia zaległości (tak, tak nie mylicie się, jestem maniaczką wirtualnego świata) i może coś z tego wyjdzie.Dzisiaj nadrobię zaległości z Tymkowej szafy, a nazbierało się sporo materiału „dowodowego” żeby wyszedł z tego fajny wpis. 



 Okres około świąteczny sprzyja powiększeniu garderoby, bo oprócz zabawek (a w przypadku Tymka także pomocy dydaktycznych) cała nasza rodzina najchętniej kupuje ciuszki (od najczęściej używanych bodziaków po wszelkiego rodzaju dresy, kombinezony itp.). 


 Poruszając się z gracją wytrawnego łowcy okazji :) pomiędzy sklepowymi półkami wiedziałam, że do koszyka ma trafić wszystko co będzie przydatne podczas zimowych górskich spacerów. I tym sposobem zaopatrzyliśmy Tymka   w kombinezon, ciepłe rajstopy, dzianinowe swetry, body z długim rękawem i spodnie dresowe z tak zwanym „meszkiem”, a także parę kompletów dresiaków tak zwanych domowych i pidżamki „pajace”, które są najwspanialszym bieliźnianym wynalazkiem;-). 



Tymkowy Tata w tajemnicy przed Tymkową Mamą kupił synowi piękne śniegowce :) tym samym zrobił niespodziankę w wigilijny wieczór nie tylko Tymusiowi, ale też Zuzce :) Do podróżnego zestawu trafiły trzy ciepłe czapki oraz dwie pary rękawiczek, a w PEPCO Tymkowi rodzice dokupili niezliczoną ilość skarpet i bluzek ponieważ wszyscy wiemy, że Tymek z prędkością światła brudzi wszystko co na niego się założy :)
Tymkowa Mama oszalała na punkcie Bubowych ciuchów,których Tymek ma już w swojej szafie całkiem sporo. Nie dziwi mnie jednak ta fascynacja , każda rzecz uszyta przez Bubę jest wyjątkowa i niepowtarzalna takie LIMITED COLLECTION :)




Jakiś czas temu Tymek stał się szczęśliwym posiadaczem fajnych skórkowych kapciuszków, ale miały miękką podeszwę a Tymek zaczyna używać nóżek do stania więc z tego samego źródła kupiliśmy kolejną parę pięknych kapci :) Dzisiaj już wiemy, że lada moment Tymek będzie nosił specjalne buty z usztywnianą piętą, ale do tego czasu nasze oczy cieszy widok Tymusiowej stopy w tych fajnych kolorowych i jakże dziecięcych paputkach.
Czas już pomyśleć o wiosennym garderobianym szaleństwie, zaczynam od szukania inspiracji w internecie, to prawdziwa kopalnia gotowych rozwiązań. Lubię ten dreszczyk związany z poszukiwaniem, sprawdzaniem i kupowaniem Tymkowych ciuszków (ogólnie lubię ten stan duszy … w budowaniu swojej garderoby również). Może na naszym blogu pojawi się kategoria „Z Babcinej Szafy ” ??? hahaha :)



Z ciepłymi pozdrowieniami Babcia Tymka

P.S. Zdjęcia ciuszków mojego autorstwa :-P Przyrzekam, że się poprawie … haha

Komentarze

Popularne posty