A w Dzień Dziecka ...

Co Tymusie robią w swój pierwszy w życiu Dzień Dziecka ?? Ciężko pracują. Jako, że to święto wypadło akurat w poniedziałek to czasu na przyjemności za dużo nie mieliśmy. Jak to w poniedziałki zwykle bywa wyruszyliśmy do Zielonej Góry na cotygodniową rehabilitację. Tym razem bardzo podbudowani, pełni optymizmu z racji postępów poczynionych przez Naszego Tymka ;) Tak, Tak – Tymek dźwiga główkę leżąc na brzuszku. A stało się to tak nagle, że zaskoczył Nas wszystkich. Jednego dnia jak zwykle leżał rozłożony i ani myślał wykazać choć troszkę inicjatywy ze swojej strony a następnego już zarzucał główką tak wysoko i tak długo, że do dziś zastanawiamy się czy Tymczewski tak po prostu nie robił Nas  do tej pory w balona :) Żartowniś z Niego :) Poniżej zamieszczamy link do filmu, na którym udokumentowaliśmy Tymusiowe postępy.

https://www.youtube.com/watch?v=xi4DQBYm-eY


A z okazji dnia dziecka po zakończonej rehabilitacji dokonaliśmy dla Tymusia kilku (niezbędnych ?) zakupów:
  • Poduszka klin do wózka firmy BabyMatex  - wypróbowana i zaakceptowana przez wymagające Tymkowe ciałko ;) Tymuś więcej widzi… i jakby mniej się denerwuje w wózku ? Hm… Na te stwierdzenie może być jednak jeszcze troszeczkę za wcześnie ;)



  •  Rolety do samochodu Fisher-Price – ulga dla przymrużonych oczek Tymka ;)

  • Poza tym Nasz Tymek rośnie dosłownie jak na drożdżach :) to i Tymkowa szafa wymagała już aktualizacji do rozmiaru 68/74 ale o tym napiszemy w osobnej kategorii :)
A dziś przed kolejną rehabilitacją obmyślamy strategię na czwartkowy wyjazd :) Już teraz zastanawiamy się czy bagażnik Naszego autka wszystko zdoła pomieścić :)

Mama Tymka

Komentarze

Popularne posty