Przebieranki

Dużo jeździliśmy to i dużo się przebieraliśmy. A to się uleje a to mleczko wypłynie poza buźkę i rach - ciach mokre  - to trzeba przebrać -  a na dodatek mieliśmy różne okazje to i strój musieliśmy odpowiednio dostosować.
Na rehabilitacje ubieramy się na luzie :) musi być przede wszystkim praktycznie. Strój powinien być taki żeby można było go łatwo i szybko zarówno ubrać jak i zdjąć:





Do fotografa ubieramy strój elegancki przeznaczony na szczególne okazje:



Unikamy zakładania kurteczki bo choć dla nas jest bardzo praktyczna to Tymusiowi jakoś niezbyt przypadła do gustu, więc na wyjazd ubieramy:
  • Bluza bejsbolówka – second hand ;) bardzo fajna i praktyczna a dla Tymusia chyba wygodna bo nie protestuje jak się Mu ją zakłada.
  •  Na wierzch ubieramy dodatkowo kamizelkę myśliwską zakupioną na targach łowieckich w Sosnowcu. O cenie lepiej wspominać nie będę – tym bardziej dziękujemy Babci i Dziadkowi Tymka za taki piękny prezent ;)


Komentarze

Popularne posty